Archeologiczny sezon rozpoczęty….

Tarnów 13 sierpnia 2019

Rozpoczął się kolejny sezon badań archeologicznych na ciałopalnym cmentarzysku kultury łu-życkiej z przełomu epoki brązu i okresu wczesnego żelaza. odkrywane groby możemy datować na lata 800 – 500 p.n.e.
Cmentarzysko zostało odkryte w trakcie wydobywania piasku z wydmy piaszczystej na północ od Wojnicza. Zniszczonych zostało wtedy kilkanaście grobów. Badania ratownicze w roku 2018 ujawniły obecność 56 grobów całopalnych w rozmaitym stanie zachowania, część całkowicie znisz-czona, część uszkodzona orką z czasów kiedy cmentarzysko było uprawnym polem i część- zalegająca głębiej – dzięki czemu groby zachowały się w całości.
Ustalono lokalizację centrum cmentarzyska, zabezpieczono, czyli przebadano, krawędzie pia-skowni od wschodu i południa oraz częściowo zachodu.
W 2019 roku planuje się kontynuację zabezpieczania krawędzi piaskowni – od północy i pół-nocnego zachodu oraz eksplorację strefy porośniętej lasem, gdzie znajduje się centrum cmentarzyska. Badane cmentarzysko to obiekt bardzo rzadki i cenny w tym rejonie doliny Dunajca gdzie ze stano-wisk prahistorycznych znane są głownie pozostałości osad.
Zmarłych chowano spalonych w naczyniach – urnach, zwykle urnie towarzyszy dodatkowy dar grobowy w postaci miseczki lub czerpaka z uchem. Spalone kości przed włożeniem do urny były myte i oczyszczone z popiołu i szczątków stosu ciałopalnego. Niekiedy w jamach grobowych występują kamienie – otoczaki rzeczne. Wstępna analiza układu kości we wnętrzach popielnic wskazuje na to, że układano je w porządku anatomicznym czyli na dno kości czaszki, powyżej korpus zaś kości nóg układano w górnej części urny.
Ludność zamieszkująca ziemie polskie w epoce brązu i wczesnym okresie żelaza żyła w długotrwałych osadach w typie naszych dzisiejszych wsi, w wygodnych domach budowanych z bali drewnianych uszczelnianych gliną. Wykopaliska odkrywają pozostałości po warsztatach produkcyjnych i różne przedmioty poświadczające znajomość tkactwa, obróbki kamienia, kości, rogu, garncarstwa i innych rzemiosł. Innym typem osiedli były sezonowe osady ze śladami po zagłębionych w ziemię półziemiankach, jamach i paleniskach. Kilkadziesiąt śladów po osadach stałych i sezonowych znale-ziono na piaszczystym wydmach prawego brzegu Dunajca w Gorzycach, Żabnie, Kłyżu, Niedomicach oraz Dębinie Łętowskiej, Wojniczu.
Oprócz osad nieobronnych ludzie kultury łużyckiej budowali ufortyfikowane osiedla zwane grodami, posadowione na miejscach z natury trudno dostępnych, np. wzgórzach, wyspach lub w zakolach rzek. Pełniły one funkcję schronieniową w przypadku zagrożenia dla mieszkańców osad położonych w ich bliskości.
Ludzie ówcześni uprawiali rolę wypalając lasy, stosowano już również orkę, co potwierdzają znalezi-ska drewnianych radeł. Człowiek coraz intensywniej zaczął przekształcać swe otoczenie. Mimo wszystko jednak zbieractwo czy rybołówstwo odgrywało w dalszym ciągu znaczną rolę jako uzupeł-niający sposób zdobywania pożywienia.
Duże znaczenie ognia w gospodarce legło u podstaw zasadniczych zmian w obrządku pogrzebowym. Szeroko upowszechniło się ciałopalenie. Kultura łużycka należy do wielkiej rodziny kultur europej-skich – kultur pól popielnicowych, gdzie osadom towarzyszą rozległe cmentarzyska liczące niekiedy tysiące grobów.
W 2019 roku odkryto kolejne 20 grobów ciałopalnych, niektóre uszkodzone przez orkę inne zachowane w całości. Nową obserwacją dotyczącą zwyczajów pogrzebowych na tym cmentarzysku jest znajdywanie we wnętrzach popielnic małych naczyń z uchem zwanych przez archeologów czer-pakami. Po przerwie urlopowej badania będą kontynuowane.
Realizuje je Dział Archeologii Muzeum Okręgowego w Tarnowie, zaś finansuje w ramach programu badań ratowniczych Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Krakowie.

Widok jamy grobowej z popielnicą – urną (fot 1)

Urna grobowa po odsłonięciu (ft.2)

Niektóre groby odkrywane są między korzeniami drzew (fot.3)

Wydobywanie popielnicy (fot.4)
Info: Bartosz Chmielnik

Post Author: kadr